20:50
narysuję sobie w pro100 pokój, rozplanuję meble, kolory, podłogę, pająki… o, nie mam. dobra, ściągnę z rapida. kurwa, 600mb, w 3 paczkach po 200. trudno, niech się ściąga, w międzyczasie zagram w UT.
21:20
po półgodzinnym meczu remis, dogrywka. emocje sięgają zenitu, last second save! uff, teraz ja biegnę z piłą… o, deteh dzwoni. fuck, myślałem że to już koniec.
21:55
jadę do niego, bo przez telefon się nie dogadamy. nie będę wchodził, tylko w samochodzie pogadamy moment, wracam i cisnę.
22:51
wychodzę od deteha. miało być szybko, było jak zwykle. dobra, jestem w domu, już siadam, tylko kawa i odjazd
22:53
ej, przecież ściągnąłem nowy album divine heresy, słuchamy! ale ale, tagi trzeba najpierw zrobić…
23:07
dobra, siadam…
23:20
ale zajebista płyta. co prawda wokalista pizdowaty, bo oczywiście musieli zmienić jak był dobry. dino w divine heresy pokazuje chłopakom z fear factory że bez niego tym czym sepa jest bez maxa.
23:52
zrobiłem wysyłanie wiadomości do doradcy wybranego z comboboxa zapełnianego z bazy, i nawet działa. kurwa, jak mi się już nie chce.. kiedy ta kawa zacznie działać?
00:00
rainlendar. no events today. jak chuj.
00:23
co prawda dla doradcy zrobiłem, ale zjebałem dla pozostałych.25minut szukania i okazało się że zamiast == dałem = i się posypało. a jak 11 miesięcy temu robiłem syfka miałem ten sam problem, a zapomniałem. wrrr
00:39
dodawanie załączników spięte do wysyłania wiadomości do doradcy, jeszcze dorobię do pozostałych i.. następny quest idzie na dreamweavera.
00:54
o, mały świerszcz idzie po kablu od lampki. nakarmiłbym linothele, ale w sumie taki prostoskrzydły z dworu może mieć nicienia, a jakby mi ten pająk padł to bym się zapłakał… trudno, zielony skurwiel trafił do maculaty ;]
00:56
CREATE TABLE `wiad_system` (
`wiad_id` BIGINT( 20 ) NOT NULL AUTO_INCREMENT PRIMARY KEY ,
`wiad_od` INT( 10 ) NOT NULL ,
`wiad_temat` TEXT CHARACTER SET latin2 COLLATE latin2_general_ci NOT NULL ,
`wiad_nadano` DATETIME NOT NULL ,
`wiad_tresc` LONGTEXT CHARACTER SET latin2 COLLATE latin2_general_ci NOT NULL
) ENGINE = MYISAM ;
01:51
grabarz poszedł spać, deteh zapewne tłucze w serwer, ewentualnie śpi. zostałem sam na placu boju. już ta godzina? wkurwia mnie że najwięcej czasu tracę nie przez rozkminianie jakiejś funkcjonalności a szukaniu błędów w stylu ‘psie ucho zamiast cudzysłowu’.
02:29
nie chce mi się bawić z linkami i wyświetlaniem newsów, zostawiam to sobie na jutro. teraz robię panel dla doradcy, tzn. rozpoznawanie czy jest nim w rzeczywistości (przyda się do PA na jutro) i pisanie newsów. później jeszcze edycja, ale to też łatwe, tylko czy zdążę zanim zasnę na klawiaturze. na razie mam pierwszy kryzys, ale jeszcze ogarniam.
03:18
dodawanie i wyświetlanie działa, linki do edycji też się generują. na razie koniec, idę się położyć. spróbuję wstać o 8 i cisnąć dalej, chociaż mam dziwne przeczucia że wstanę o 10. jest szansa że zdążymy, o ile nie będzie dużych problemów z tą dodatkową tabelą, i z PA.
———————-
10:16
jak chuj wstałem o 8. zjadłem, siadam.
10:18
na czym to ja skończyłem.. flagowanie newsa jako przeczytany?
11:02
fuck, dzisiaj niedziela, jedziemy na cmentarz i płytki oglądać, zapomniałem
12:20
na czym to ja stanąłem? aha, trochę z newsami powalczyłem, działa edycja (chociaż do poprawy), teraz zabiorę się za panel doradcy ponownie – kontakt z klientami.
13:38
dwudaniowy obiad, najgorzej. nie dość że jeść mi się nie chce, to jeszcze będę miał mniej miejsca na kawę. a tak dobrze mi szło, a tu przerwę trzeba zrobić.
13:43
zupa wciągnięta, drugie danie będzie później. znowu muszę sobie przypomnieć genialny pomysł jaki miałem przed obiadem.
14:23
nie ma bata, muszę się napić kawy. o, i ciasto drożdżowe, no chyba sobie nie odmówię. zresztą mycha już pada, niech się podładuje przez te kilka minut, a zresztą i tak nie zdążymy, to nie robi ta chwila.
14:49
na czym to ja stanąłem..
15:17
wysyłanie wiadomości od doradcy do usera wybranego z comboboxa działa. teraz jeszcze outbox trzeba zrobić, a dalej to już sam nie wiem..
16:07
pierdolę, mam dość.