feedn

regalis

regalis

pierwsze karmienie diablicy [całkiem rześko widać dubię pod pająkiem].

ok, to już ostatnie jej zdjęcie na jakiś czas, bo wyraźnie przeginam i zanudzam, ale na prawdę czasami nie mogę się pows3mać. nawet aparatu nie chowam do plecaka, tylko 3mam go tuż obok terra żeby był na w razie co ;]

zresztą cały czas czekam na zdjęcie swojego życia.. i chyba jeszcze trochę poczekam.

ps. zachęcam do ściągnięcia, przesłuchania i oczywiście kupienia oryginalnego egzemplarza najnowszej płyty prodiży, do nabycia w sklepach w całym kraju od 23 lutego ;] invaders must die robi taki rozkurw membrany że witaj królowo =]

3 Responses to “feedn”

  1. anty mówi:

    aha – wiem że jest zła głębia, ale za bardzo nie wiedziałem jak to wyjdzie. obiecuję poprawę.

  2. grabarz mówi:

    już niedługo na browara:) ema

  3. Dread-Red mówi:

    no no, muszę powiedzieć ,że Prodiże wykonały kawał dobrej roboty :D

Leave a Reply