nie ma już jej…

…totalna pustka

;(

i love satan

i love satan

taka młoda a już taka mądra ;]

tribute

w hołdzie wielkim muzykom zamordowanym 8ego grudnia:

john lennon – imagine /john lennon 1940-1980/

pantera – cementary gates /dimebag darrel 1966-2004/

ps. dawno nie miałem tak zajebistego weekendu jak ten który właśnie minął. raz że pierwszy spędzony wspólnie, a dwa że przy okazji miałem sposobność poznać fajnych ludzi. dziękuję mia :*

but you learn from what’s killing you

jak mogłeś to zrobić, jak mogłeś takpo prostu umrzeć, mając dopiero 29 lat? to jest jakaś ciężka trauma, że tak utalentowana osoba, twórca jednej z moich ulubionych polskich kapel metalowych schodzi z tego świata w tak młodym wieku. tak się nie powinno dziać, to nie sprawiedliwe. świat jest zjebany. kilka lat temu przeżywałem dokładnie to samo jak podczas koncertu zastrzelony został dimebag, który paradoksalnie zaprojektował główkę dimehead, dokładnie taką samą jakiego ty masz na tym zdjęciu powyżej..

cztery lata temu byliśmy z pokalosem na koncercie na którym grałeś, jeszcze wtedy we wspomnianym wyżej none, staliśmy podówczas od twojej strony sceny, robiłeś strasznie zwałowe miny podczas kawałków, celowałeś z wiosła dokładnie w nas, strasznie nam to zapadło w pamięć, często podczas rozmów nt. none wspominaliśmy tamten toruński koncert.. i pomyśleć że to był ostatni na którym widzieliśmy cię na żywo. życie ssie.

mam nadzieję że tam gdzie teraz jesteś zrobisz jakiś zajebisty projekt z docentem, i jak ja kiedyś tam trafię to będę miał całą masę zajebistego staffu do słuchania.. kurwa mać, to takie smutne :|

ten numer zapamiętam do końca życia, jest zajebiście charakterystyczny, chwytliwy i przejmujący zarazem – get into my mind

i jeszcze jeden kawałek, tym razem z ostatniej płyty kwasów.. tak zajebiście szkoda że nagrałeś z nimi tylko jeden album. swallow the needle.

olass, pamiętamy!