no i niestety, nadszedł ten czas w którym przyszło nam zmierzyć się ze znaczną odległością między nami.. każde z nas wiedziało że to kiedyś nastąpi, ba, nawet wiedziało kiedy nastąpi, ale mimo wszystko spadło to niczym cegła z drzewa brzozowego. trudno. to że damy sobie z tym radę wiem i jestem tego pewien-pewien, tylko trochę ciężko będzie się przestawić na inny tryb widywania się, z codwudniowego na codwutygodniowy. ale chyba przy okazji wskakujemy na następny level, więc suma summarum nie jest źle. będzie dobrze dzieciak, warto to przetrwać, każdy to wie… ;]
z innych spraw – prace nad projektem ukończyłem dzisiaj, a przynajmniej “prace nad projektem przed jego pierwszym oddaniem” – oby mścisław się zbyt mocno nie czepiał, albo nie czepiał się wcale. program coś-tam robi (chociaż szkoda że to nic… i pamiętajcie, babilon to pic!), do niego jest wydrukowana elegancka, kolorowa, 10stronicowa dokumentacja w nowej (!) koszulce. pan_da3 i już więcej nie będziemy pana niepokoić ;]
and last, but not least – z cyklu “opijamy” – licencja na zagrabianie party ;] wielkie gratulacje ziom, na prawdę. nie sądziłem że się uda, tzn. jak już się dowiedziałem że cię dopuścili to wiedziałem że wybronisz, ale kwestie samego dopuszczenia poddawałem pod wielką wątpliwość ;p

fire it up, come along!
mimo tego że to NIE jest to co myślicie pomiędzy płomieniem a pasrebierkiem to impreza była ponadkonkretna, że o zdjęciach z niej nie wspomnę ;] i zobaczycie to na naszych majspejscach, blogach, fotkach, naszychklasach i majfejsbookach, do pobrania gorące foty na tapety do waszych komórek z domówki @hs7 ;]
- deteh, dawno gurala nie słuchaliśmy, weź coś włącz :D
tak się bawi g.a.d. liga =]