?

“stary, mam nadzieję że wiesz co robisz”

ps. mhrr ;]

co jest w porządku, a co nie?

lubię żyć w moim własnym świecie. pierdolić poukładane życie. pierdolić pracę od 8 do 15. korzystam z każdej chwili, każdej godziny, każdej minuty. to robię w każdy piątek i sobotę. bo niby dlaczego miałbym brać życie na poważnie? ja tylko robię to co chcę robić. jestem z dala od rzeczywistości, jestem aspołeczny. to mój własny świat, chcę tylko słyszeć muzykę.

myślę że każdy system ssie, idealny nie powstał i już nie powstanie. wszyscy podnoszą swoje pierdolone dupy każdego dnia rano i zapierdalają do pracy, są kompletnie zestresowani.

co jest w porządku, a co nie? życie jest piękne, tylko ten świat jest spierdolony.

ps. dzięki dla deteha i grabarza za ostatnią imprezę w antymobilu na polance. nie pozwalacie mi spoważnieć, i za to wielkie big up!

projekt u śrutasa, odc. 2

po kilkukrotnym odkładaniu terminu rozpoczęcia prac nad projektem w końcu coś zaczęło się dziać. od niedzieli nasz syfek (system fakturowania elektroniczno – komputerowego) nauczył się instalować sobie bazę danych oraz tabele w niej, zakładać konto administratora oraz logować użytkownika do systemu ;) w chwili obecnej pracuję nad możliwością wylogowania się, później uporządkuję syf z css’ami, bo później nie dojdę co jest pięć ;] już sobie przypomniałem jak się pracuje na bazach, myślę że prace będą szły coraz szybciej =]

doomsday

doomsday-1.jpg

ten film jest połączeniem v for vendetta, blackhawk down, fallout, grindhouse vol.2 – planet terror, mad max, pulp fiction, lord of the rings, ogniem i mieczem, jamesa bonda i teledysków the prodigy. zajebisty;]