odcinek wczorajszy w skrócie:
skrosowaliśmy pozostałe przewody i tym samym mamy załatwione wszystkie poza szóstką. udało nam się przedzwonic wszystkie kable z pierwszego piętra. na całą krosownicę jeden drut był nie dociśnięty, poza tym jeden cały przewód z szesnastki jest ślepy, pewnie gdzieś jest przecięty po drodze, chuj z tym, i tak nie dojdziemy. poza tym zarobiliśmy dwa gniazda szóstki – osoba która to wymyśliła chyba nigdy tego później nie używała. jedno gniazdo (podwójne) z rozebraniem ramki, założeniem, złożeniem itd. zajmuje ok 55min, no masakra :/
na końcówkach HPka które przysłali zainstalowana jest vista, a miał byc xp’ek, czyli innymi słowy chujnia z kutasówą. w dalszym ciągu nie ma instalki 2oo3server, ma byc w piątek dopiero, trochę późno, trochę mało czasu…
btw. pracowałem z dwoma niemcami z siemensa w jednym pokoju – ale ten ich język jest zjebany ;]
Cicho , ten język jest śmieszny :P
Co do ostatniego zdania notki pt.”diagmed, odc. 3″ to podobno faceci są daltonistami :D… podobno
hehehe
to jest język do prowadzenia wojen i nic więcej ;p
a co do kolorów to istnieje tylko 16 kolorów które można opisac nazwami, reszta tylko przez ID w photoshopie, RGB, CMYK albo HSB ;p i nie ma czegoś takiego jak sinokoperkowy, łososiowy i brzoskwiniowy! brzoskwinia to jest kurwa owoc! ;]