minął czas jakiś, a nic się nie zmieniło. z przewodem inżynierskim kaszana, więc chyba muszę garować na utp jeszcze 3 lata :/ a takie miałem plany…
poza tym wojtyna w plecy, pewnie zresztą o wiele lepsi polegli. szkoda tylko że zbój w urodziny akurat wypada, ale za to jak wrócę do wlc to się zalejemy pewnie z chłopakami. może.
ogólnie to nic się nie układa, wszystko źle, do tyłu, w plecy itd… oby ten projekt przeszedł, obym zrobił sprawka dla gosi, oby oddali kasę, oby zdać tego zbója, oby, oby, oby… ja chcę już ‘wakacje’.
oby…gdyby…
oby…gdyby…to wszystko domniewanie przyszłosci…ale skuteczne